Janusz Stankiewicz

Janusz Stankiewicz

 Twórca Goratha, półorka balansującego na krawędzi dobra i zła, zwierzęcego instynktu i perfidnego wyrachowania, bezwzględnej brutalności i współczucia dla tych, którzy na krzywdę nie zasługują. Uwielbia tworzyć światy o wielu odcieniach szarości, a mechanizmy nimi rządzące niepokojąco przypominają dzisiejszą rzeczywistość. Na co dzień mnóstwo czyta, trochę pisze, gra w strategie i erpegi, gotuje, żegluje, wspina się, kibicuje, jeździ na festiwale muzyczne i konwenty fantastyczne, a to wszystko próbując jednocześnie być przykładnym mężem i dobrym ojcem. Jeśli spotkacie go na targach książki albo w mediach społecznościowych, albo gdziekolwiek indziej, uderzajcie śmiało, chętnie pogada. W czerwcu tego roku zakończył cykl "Gorath" czwartym tomem pt.: "Gorath. Zabójcy bogów".

Program

schedule 11:30 - 12:20, sobota

location_on Sala koncertowa (Centrum Kultury i Sztuki)

person Grzegorz Wielgus, person Janusz Stankiewicz, person Kaja "Fallka" Flaga-Andrzejewska

label Panel dyskusyjny

layers Blok Panelowy

Wzburzone morze i wyspy ludożerców: pieprzony los pisarza.

O blaskach i cieniach pisarskiej profesji. Krytykach, nagrodach, recenzentach i hejterach, wydawcach i czytelnikach. Troje pisarzy, trzy różne ścieżki. Bez ściemy i koloryzowania. Panel dla tych, którzy chcą naszą robotę poznać od kuchni.

schedule 20:30 - 21:20, piątek

location_on Sala 215 (Centrum Kultury i Sztuki)

person Janusz Stankiewicz

label Prelekcja/ wykład

layers Blok Literacki

Niech żyją Mohikanie! W poszukiwaniu ludzkiej blizny. Dlaczego najważniejszy jest człowiek i jego błąd?

W dobie wielkobudżetowych produkcji pisanych pod dyktando algorytmów i coraz doskonalszej, lecz pustej w środku AI, pojawia się pytanie: co decyduje o sile opowieści? Zapraszam na prelekcję o 'ostatnich Mohikanach' – twórcach i odbiorcach, którzy wciąż wierzą, że w fantastyce najważniejszy jest człowiek, jego błędy, emocje i unikalna, niepodrabialna 'ludzka blizna'. Porozmawiamy o tym, dlaczego setki milionów dolarów nie zastąpią jednej dobrej decyzji scenariuszowej i jak nie dać się zmielić w maszynce do produkcji jałowego "slopu".